***

Autor: Kamil Wajer, Gatunek: Poezja, Dodano: 06 sierpnia 2016, 12:29:16

to był mój najnieszczęśliwszy dzień
gdy zrozumiałem że muszę tylko dowiedzieć się
jak poukładać swoje rzeczy umyć kubek zrozumieć ortografię i liczby pierwsze

mówić dzień dobry posprzątać po sobie
gdy zrozumiałem w wieku lat 7
że to wszystkim wystarczy
że moje sny albo otwarte 24 h powieki
śmiech masy światła w głowie to pulsujące miasto pod żebrami
i krew w palcach gdy dotykałem świata nic nie znaczą
wciąż będą "poezją" lub fanaberią

 

że będę musiał grać głupca
płakać w nocy
i wciąż sprzątać po sobie
mówić dzień dobry
układać

Komentarze (3)

  • Nieźle opisane to przejście od dziecięctwa do społeczeństwa.

  • Końcówkę bym dopieścił. Reszta Tak!

  • drobna korekta:
    już jest trochę lepszy dzień

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się